#54

Zaświtała nadzieja na to, że druga operacja nie będzie konieczna.

[3]

#53

Bańka mydlana w sepii. Miło zobaczyć pomiędzy tymi opalizujacymi cudeńkami jakieś... inne.

[1]

#52

Budyń w salaterkach zjedzony na parkingu. Uczucie jakbym znów była w dalekiej podróży...

[0]

#51

Wysłałam list do starego kumpla. Nie spodziewałam się nie tyle odpowiedzi, co tego, że w ogóle będzie mnie pamiętał. Mój list skojarzył ze mną po stemplu z miasta, w którym mieszkam, i powitaniu na początku listu.

[1]



[główna]     [niegłówna]

Marzycielska Poczta.